Nawet skarpetki potrzebują zmian w życiu

Jak wiele trzeba mieć odwagi aby odciąć się od dotychczasowego życia i wyruszyć w podróż w nieznane? Skarpetki z książki Justyny Bednarek „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)” decydują się na skok do czarnej dziury pod pralką, mimo że nie wiedzą, co czeka na nie po drugiej stronie. Przemierzają długie, ciemne i niewygodne korytarze.  Za każdym razem okazuje się jednak, że nowy rozdział w życiu skarpetek to ekscytująca przygoda powiązana z niesieniem bezinteresownej pomocy innym. Można zostać mysią mamą, uratować kotka, otulić stopę bezdomnego lub zostać detektywem. To tylko kilka z proponowanych przez autorkę scenariuszy.                                                                                                                          Na naszym spotkaniu 27 lutego w Bibliotece w Mościsku postanowiliśmy stworzyć kilka własnych propozycji. Najpierw powstały oczywiście skarpetki. Każda inna, każda interesująca i każda niepowtarzalna. Wszystkie dostały swoje własne imiona i unikatową opowieść, w której grały główne role. Skarpetka pirat, skarpetka projektantka mody, skarpetka kopiąca rowy i skarpetka tropiące groźnych złoczyńców – to tylko kilka z proponowanych przez uczniów klasy I i II propozycji.  Gratulujemy wyobraźni!

D.W.

Tuszyński karnawał u Śpiącej Królewny

Baśń „Śpiąca Królewna” Charles’a Perrault’a była doskonałym wprowadzeniem  do zajęć, w których uczestniczyli młodzi czytelnicy z Tuszyna. Dzieci zapoznały się z historią królestwa, które na 100 lat pogrążyło się we śnie. Zły czas prysł po pocałunku królewicza, a wszyscy świętowali to podczas balu. Podczas balu na pewno potrzebne były maski karnawałowe, które wykonali najmłodsi. Dzieci kolorowały, wycinały, ozdabiały. Obowiązkowo użyły błyskotek w postaci kryształków i cekinów. Zabawy było mnóstwo, każdy miał swój własny pomysł na dekorację. Powstały przecudne prace.

                Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i zapraszamy po inne, równie interesujące baśnie, bajki, bajeczki.

M.A.T.

Urzekająca historia puszczyka Stefana, nauka latania i radość z życia

 Najbardziej codzienna codzienność i kompletny odlot! – tak szwedzki recenzent podsumował  książkę Evy Lindström pt. Mój przyjaciel Stefan. Na cyklicznym spotkaniu w bibliotece w Ostroszowicach 25 lutego dzieci poznały puszczyka Stefana i jego zaskakujące przygody. Mnóstwo nierealnych sytuacji i duża dawka humoru zawartego w tekście przypadły dzieciom do gustu.
Ulubiony puszczyk Stefan zmieniający przyjaciół i zainteresowania pokazał dzieciom, że w życiu należy się cieszyć  nawet w najbardziej zaskakujących momentach. W sytuacji wydawałoby się bez wyjścia Stefan założył swoją firmę pod nazwą SZKOŁA LATANIA. Oczywiście zachwycone dzieci postanowiły skorzystać z okazji i rozpoczęły naukę.
Stefan uważał, że latanie jest łatwe. Za pomocą kilku eksperymentów pokazał nam, jakie to proste. Powietrze , jeśli dobrze się wobec niego ustawić, samo unosi cię do góry i zaczynasz szybować.
Dla nas było to trudne. Jedynie niektórym dzieciom udało się wzbić w górę. Nasze spotkanie zakończyliśmy  rozmową ze  Stefanem przez telefon. Przyjaciel puszczyk bardzo się ucieszył i gorąco nas pozdrowił. Podziękowaliśmy mu za wspaniałą przyjaźń i odlotowe pomysły.

Gdybyście chcieli zadzwonić do Stefana to podajemy numer telefonu do Szkoły Latania: 12345467865.

mk

Dom mój: cztery ściany wiersza

21 lutego w Międzynarodowym Dniu Języka Ojczystego odbył się gminny etap XXIV Dolnośląskiego Konkursu Recytatorskiego „Pegazik”.  Swoimi umiejętnościami pochwaliło się 12 uczestników. W jury zasiedli w tym roku: Jolanta Maniecka, Kamila Kossowska oraz Erwin Piwowarczyk, którzy mogli wysłuchać m.in. wierszy Danuty Wawiłow, Agnieszki Frączek i Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Pośród wybranych tekstów prozatorskich pojawiły się zarówno te doskonale znane, jak „Ania z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomery, czy „Dynasta Miziołków” Joanny Olech, jak i fragmenty książek pachnących jeszcze świeżą farbą drukarską. „Morze ciche” Jeroen Van Haele oraz „Cudowny chłopak” Raquel Jaramillo Palacio to ciekawy i trafiony wybór.                                            Jury ucieszyła spora ilość nowych twarzy. Czwartoklasiści pokazali pazur i zapowiedzieli swoje występy w kolejnych edycjach konkursu. Wybór laureatów nie był łatwym zadaniem. Wśród młodszych prym wiodła Zuzanna Bieńkowska (I miejsce). Tuż za nią Hanna Wszół (II miejsce) oraz Wojciech Turowski (III miejsce). Na wyróżnienia zasłużyli Aleksander Stroka oraz Antonina Gendasz. Laureatką w starszej kategorii została Wiktoria Gajda. Wyróżnienie otrzymała zaś Magdalena Połcik. Nagroda Publiczności, ufundowana przez Księgarnię Muza w Dzierżoniowie,  powędrowała do rąk Oliwii Wasilewskiej. Uczestnicy konkursu mogli również liczyć na profesjonalne porady członków jury, którzy z radością dzielili się swoją wiedzą i umiejętnościami z wszystkimi chętnymi. Gratulujemy wszystkim uczestnikom i trzymamy kciuki za kolejne udane występy a nauczycielom i opiekunom dziękujemy za przygotowanie uczestników, poświęcony im czas i umiejętność odkrywania przed nimi piękna naszego języka.

Jedni wiosną słuchają słowików,
Innym – panny majowa przynęta,
Dla mnie – dźwięczą słowicze dziewczęta
W młodych pąkach liściastych słowników:
Wieczna młodość w kwitnącej starzyźnie,
Z wiosny w wiosnę i młodsza i świeższa!
Oto dom mój: cztery ściany wiersza
W mojej pięknej ojczyźnie-polszczyźnie.
      J. Tuwim

Chrząszcz brzmiał w trzcinie …w Tuszynie

21 lutego 2019 r. Biblioteka w Tuszynie włączyła się do obchodów Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego. Czytelnicy mieli okazję sprawdzić swoje umiejętności ortograficzne podczas pisania dyktanda. Chętni uzupełniali karty pracy, a osoby, które bezbłędnie wykonały zadanie otrzymają pamiątkowe dyplomy. Podczas obchodów czytelnicy mieli możliwość zapoznać się z ciekawostkami  o języku polski. Dowiedzieli się, że na świecie naszym językiem ojczystym posługuje się aż 50 mln ludzi, dlatego warto jest o niego dbać. Przeanalizowali najczęstsze błędy językowe. Zapoznali się także z rodzajami słowników, z których stworzono w tym dniu wystawę. Ciekawym elementem dnia były zabawy  z logopedą, panią Joanną Wieruszewską, która doskonale wyćwiczyła języki młodych czytelników. Każdy mógł wtedy zmierzyć się z „Wierszykami łamiącymi języki” Małgorzaty Strzałkowskiej.

M. A.T.

A może wśród nas jest nowy Kopernik?

A cóż piękniejszego nad niebo, które przecież ogarnia wszystko co piękne

545. rocznica urodzin Mikołaja Kopernika to znakomita okazja do rozmowy z dziećmi na temat wielkiego Polaka. 21 lutego w bibliotece odbyła się szósta lekcja z serii  Dekalog małego patrioty.  Uroczyste obchody urodzin Mikołaja Kopernika pokazują jak wielką wiedzę o tym wybitnym Polaku posiadają uczniowie drugiej klasy. Największym odkryciem naszego spotkania było to, że dzieci w pełni uświadomiły sobie, iż mogą być dumne z dorobku wielkiego Astronoma.

Mikołaj Kopernik nauczył nas, że warto spoglądać w niebo

 

m.k.

Nasze pasje rozwijamy w naszej bibliotece!

Nieważne, że znowu kwiaty! Ważne,że tego chcemy! Robimy to dla przyjemności. Ponownie się spotykamy w ulubionym miejscu. 
Rozmawiamy, wzruszmy się i cieszymy wspólnie. Obdarowujemy się wypiekami.
Jest smacznie i przyjemnie. Nasze spotkania w ostroszowickiej Grupie Twórczej są dla nas wytchnieniem i inspiracją. Uczymy się od siebie. Budujemy swoje marzenia…

Dziękujemy Pani Leokadii Frygies za kolorowe inspiracje!

mk 

Jeżeli ferie to tylko w bibliotece!

 

Za nami ferie, zasłużony przez dzieci czas na odpoczynek, zabawę i radość. Wszystkie biblioteki postarały się dorzucić do tego zestawu własne propozycje na spędzenie czasu w mądry i bezpieczny sposób.

Biblioteka w Mościsku zaprosiła do wspólnej zabawy z twórczością Jana Brzechwy. Przy udziale tabletów powstały nowe projekty ubrań oraz animacje poklatkowe inspirowane wierszami poety. Na wspólnej kartce pojawiła się stonoga, która nie dotarła do Białej na pierogi. Przygarnęliśmy ją i jako nasze zwierzątko biblioteczne słuchała o przygodach korsarza Palemona. Patrzyła jak „płynie okręt przez odmęty, nie prawdziwy lecz zaklęty” i cumuje oczywiście w najlepszej przystani, czyli bibliotece. 02 lutego przy udziale pracowników Zagrody Edukacyjnej „Ostoja nad Młynówką”, rodziców i opiekunów odbył się wyczekiwany z niecierpliwością Bal Przebierańców. Wszystkie kolorowe stroje, suknie, miecze, ogony, zęby i korony zasługiwały na nagrody. Jedną z nich był pokaz sztuczek magicznych. Latające stoliki i znikające mleko budziły zachwyt i burzę oklasków.                                                               W zimowy poranek w ostroszowickiej bibliotece śpiewały najprawdziwsze słowiki, wśród których prym wiodły Wiktoria Wojdyło i Aleksandra Majkrzak. Można było wpaść w biblioteczną pajęczynę lub na spektakl Wędrownego Teatrzyku Podwórkowego. Podopieczni biblioteki w Tuszynie mogli stworzyć m. in. swoje własne kalendarze i notatniki. Jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach i to właśnie te drobne, dopracowane starannie elementy przesądziły o jakości wykonanych przedmiotów. Na dzieci w Piławie Dolnej czekały zagadki, quizy, wyklejanki i przede wszystkim podróże z książką, która może przenieść w najdalsze rejony wyobraźni. Czy można zrobić coś z niczego? Przekonano się o tym na zajęciach w Owieśnie, gdzie warsztaty plastyczne i rycerskie przepleciono wyczekiwaną nocą w bibliotece, pełną kalamburów i niespodzianek. Własnoręcznie zrobione podpłomyki musiały wspaniale smakować! Twórczo do wolnego czasu odniosła się biblioteka w Roztoczniku. Włóczkowe obrazki, papierowe kwiaty, wariacje z masy solnej i malowanie dłońmi oraz zimowa twórczość na wyczekanym śniegu – nie było miejsca na nudę.                                                                                                                                      W zajęcia prowadzone w trakcie ferii włączyła się również Młodzieżowa Rada Gminy, której przedstawiciele pomogli w przygotowaniach do walentynek. Warsztaty poprowadzone w czterech bibliotekach zakończyły się powstaniem imponującej ilości kartek pełnych serduszek. Kolorowe walentynki na pewno pomogły w powrocie do szkolnych obowiązków, osładzając go nieco. Tak samo działają odwiedziny w bibliotece. Spróbujcie sami!