Tata to najwyższy i najsilniejszy człowiek na świecie. Jest wszystkim, wszystko wie i wszystko potrafi. Stać się niewidzialnym, chodzić po linie i rozmawiać z dzikimi zwierzętami. Poskładać świat do kupy, sprawić, by ustały wojny i przegonić śmierć. Niezwykły obraz taty małego Józefa przykuł uwagę uczestników czwartkowego spotkania DKK i był doskonałym pretekstem do rozmów o ojcach. Jak wyglądają, co lubią robić, czy często się uśmiechają i czy potrafią usmażyć naleśniki? 

Nasza dyskusja przeniosła się do stołów, gdzie czekały już materiały do przygotowania nietypowego prezentu z okazji zbliżającego się Dnia Ojca. George Varky mawiał: „Dziecko, które pragniesz wychować na porządnego i szanowanego człowieka, potrzebuje bardziej twego czasu, niż twoich pieniędzy”. Najlepszym podarunkiem będzie więc czas wspólnie spędzony z tatą. Na naszym spotkaniu 21 czerwca powstały drewniane stojaki z bonami do wykorzystania przez tatę. Pomysłów było mnóstwo. Bon na niedźwiedzi uścisk, na wypasioną kanapkę, na rowerową wycieczkę, bon na łaskotki, na niczym niezakłóconą drzemkę poobiednią i lody.

Mam nadzieję, że w Waszych bonach znajdzie również taki, który umożliwi wspólne czytanie, choćby właśnie książki Toona Tellegena „Tata”, wydanej przez Wydawnictwo Dwie Siostry.

D.W.