Mistrzowie literatury dzieciom

Od 5. czerwca po raz szesnasty w trasę po województwie dolnośląskim w ramach akcji „Z Książką na Walizkach” ruszyli autorzy książek dla dzieci i młodzieży. Razem z Dolnośląską Biblioteką Publiczną, Wydawnictwem Akapit Press i Wydawnictwem Literatura odwiedzili ponad 50 miejscowości!                                                                                         Na spotkaniach z dziećmi i młodzieżą o swojej pracy i książkach opowiadali Paweł Beręsewicz, Anna Czerwińska-Rydel, Agnieszka Frączek, Barbara Gawryluk, Ewa Karwan-Jastrzębska, Emilia Kiereś, Renata Piątkowska, Katarzyna Ryrych, Agnieszka Tyszka i Joanna Zagner-Kołat. „Dolnośląskie Spotkania Pisarzy z Młodymi Czytelnikami” to największa impreza promująca czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży na Dolnym Śląsku, w której biorą udział wybitni twórcy literatury dziecięcej, ilustratorzy i wydawcy. Oficjalne hasło tegorocznych spotkań brzmiało „Mistrzowie literatury dzieciom”.                                                                                                                      Również Biblioteka Publiczna Gminy Dzierżoniów znalazła się na tegorocznej walizkowej trasie. W gorący czwartek 6 czerwca stanęła w drzwiach prawdziwa wróżka słowa – Agnieszka Frączek. O czary zaczęliśmy ją podejrzewać już po pierwszych pięciu minutach spotkania.  Inaczej nie można nazwać zapanowania  nad 60 dzieci w wielu od 6 do 10 lat – czysta magia. Było to tym trudniejsze, że autorka ponad 80 wydanych do tej pory książek mówiła o trudnych terminach językowych i błędach jakie zdarza się popełniać zarówno dzieciom jak i dorosłym. Podczas spotkania dwie prace plastyczne zostały nominowane do finału konkursu „Mój mistrz literatury”. Ilustracje do ulubionej książki przedstawione przez Marcela Mazurkiewicza i Martę Wiśniewską można obejrzeć w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świdnicy, która czuwała 8 czerwca nad finałem akcji. Maraton, podsumowanie konkursów, spotkania z wszystkimi pisarzami i artystami, zabawy dla dzieci i pyszny tort to tylko niewielki wycinek z wszystkich atrakcji, które czekały w sobotę na świdnickim rynku.

 

D.W.

Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz dzięki wsparciu samorządów województwa dolnośląskiego, miasta i gminy Świdnica, powiatu świdnickiego i samorządowych instytucji kultury na Dolnym Śląsku.

Dobre maniery przede wszystkim!

3 czerwca w tuszyńskiej bibliotece odbyło się spotkanie dla najmłodszych w ramach obchodów Dnia Savoire-Vivre. Święto wprowadzono w 2016 roku w celu propagowania grzeczności obyczajowej jako elementu kultury społecznej. Dzień Savoir-Vivre ustanowiony został z inicjatywy Akademii Montemarco na dzień przed rocznicą wolnych wyborów 1989 r., aby symbolicznie uczcić zmiany w Polsce. Data 3. czerwca jest również nieprzypadkowa z dwóch innych powodów. Tego dnia obchodzone jest święto Dobrej Oceny, a cyfra 3 jest wyjątkowa i magiczna. Jako, że dzieci i młodzież są głównymi adresatami oferty szkoleniowej Akademii Montemarco, trzeci dzień po Święcie “Dzień Dziecka” ma symbolizować trzeci okres w rozwoju człowieka (dojrzałość) i jego dobre skutki zgodnie z zasadą “czym skorupka za młodu nasiąknie”. [1]

 

Młodzi czytelnicy biblioteki w Tuszynie zapoznali się z książką „Dobre maniery Kubusia Puchatka”. Przeczytany fragment bardzo się dzieciom spodobał, a dotyczył on poprawnego nakrywania do stołu. Po krótkiej dyskusji o poprawnym zachowaniu przy stole i dobrych manierach w ogóle, czytelnicy mieli  możliwość w praktyce wypróbować zdobytą wiedzę. Poprawne nakrycie stołu zaprezentowała laureatka konkursu na najpiękniej nakryty stół bożonarodzeniowy, Maja Polejańczyk. Następnie każdy uczestnik spotkania mógł sam odpowiednio poukładać sztućce i zastawę. Wszyscy spisali się na medal! Dzieci mogły także wykonać projekt swojej własnej porcelany. W taki sposób udekorowane talerze i kubki na pewno każdemu by się spodobały.

M.A.T.

[1] https://www.kalbi.pl/dzien-savoir-vivre

Poznajemy swój kraj i jego historię dzięki opowieściom ciekawych ludzi

Edukacja w bibliotece to bardzo ciekawa alternatywa dla uczniów szczególnie wtedy, gdy odbywa się cyklicznie
i w niestandardowy sposób. 29 maja w bibliotece gościliśmy mieszkańca Ostroszowic komandora porucznika w rezerwie Pana Wojciecha Laskowskiego. Uczniowie klas drugiej i trzeciej z ogromnym zaciekawieniem słuchali opowieści o drodze zawodowej i rozlicznych pasjach naszego gościa. Być może dlatego ciekawie opowiedziane wydarzenia z jego służby w Marynarce Wojennej, nurkowanie, skoki ze spadochronem, żeglarskie rejsy na jachtach oraz nieustanna edukacja kierowały dziecięce myśli w świat marzeń. Pojawiło się mnóstwo pytań o służbę Pana Wojciecha w obronie granic Polski, o insygnia na wojskowym mundurze, szkolne lata i naukę oraz o wielką miłość do morza. Pan Wojciech przygotował się do tego niecodziennego spotkania bardzo starannie. Opowiedział o szkolnych latach spędzonych w Ostroszowicach, studiach i pasjonującej służbie. Pokazał zdjęcia z ważniejszych wydarzeń w życiu zawodowym, a także nagradzał dzieci tematycznymi książkami.

To emocjonujące spotkanie pokazało wszystkim, że wśród nas żyją bardzo ciekawi ludzie, którzy mają swoje fascynujące historie.
Wystarczy czasami zapytać czy tak jak my, mieli kiedyś swoje marzenia, czy zrealizowali swoje zamierzenia? Dziękujemy Panu Wojciechowi Laskowskiemu za cudowne spotkanie, za morskie opowieści i za to, że zechciał w bibliotece opowiedzieć o swoich przeżyciach.
Życzymy dużo zdrowia!

mk

Uśmiechnięty Dzień Dziecka

Dobry humor i piękna pogoda to doskonałe towarzystwo podczas Dnia Dziecka. Biblioteka Publiczna Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta rozpoczęła świętowanie już 31 maja mając do dyspozycji nie tylko uśmiech i przychylne niebo ale również pomoc wielu organizacji. Ochotnicza Straż Pożarna podjechała wozami, do których można było zajrzeć i dopytać o całe tajemnicze oprzyrządowanie. Młody strażacki narybek pokazał swoje umiejętności rozwijając z szybkością błyskawicy węże strażackie. Nie wszyscy zdołali umknąć przed strzelającą wodą! Młodzież otrzymała również swoje pierwsze brązowe odznaki. Z Owiesna, Wsi Okrągłego Zamku, przybyła Joanna Pestkowska, która wszystkim chętnym udzielała lekcji strzelania z łuku. Tuż obok swoje stanowisko rozłożył Klub Sportowy Barys. Jeśli zamiast łuku ktoś chciał sprawdzić celność i skupienie podczas strzałów do tarczy z pistoletu mógł wziąć udział w konkursie. Najlepsi otrzymali możliwość wstępu dla całej rodziny na strzelnicę sportową w Mościsku, wraz ze szkoleniem i sporą pulą strzałów do dyspozycji. Unkas Gałek, instruktor strzelnictwa sportowego, osobiście wręczył nagrody i pogratulował zwycięzcom.  Klub Barys był także sponsorem obleganej przez najmłodszych dmuchanej zjeżdżalni.                                                                                                                           Dołączyli do nas również przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie. Przejażdżka radiowozem na sygnale okazała się nie lada gratką. Nie tylko dzieci dawały się dobrowolnie zamknąć w aucie. Za to jedynie one stały cierpliwie czekając na swoją kolej do pomalowania twarzy. Na dmuchanej zjeżdżalni z każdą minutą przybywało twarzy w motylach i kwiatach. Nie brakło też tych z misiami, kotami i kolorowymi stworami w wielu odsłonach.                                                                                                                                                          Dzięki uprzejmości Kamila Świerzko dzieci mogły poznać zasady gry w bumper ball. Dmuchane kule dostarczyły okazji do bezpiecznych skoków. Dotoczyć można się było do kiełbasek z rożna, popcornu, lemoniady i pysznego ciasta, które zaoferowała Ostoja Nad Młynówką. Mamy nadzieję, że wstęp do 1 czerwca podobał się wszystkim, którzy postanowili nas odwiedzić. Nie pozostaje nam nic innego niż zaprosić Was za rok!

D.W.

Historia inaczej

29 maja spotkaliśmy się po raz kolejny  w Bibliotece Publicznej w Piławie Dolnej na cyklicznym spotkaniu noszącym tytuł – „Historia inaczej”. Tematem naszych zajęć była Polska w okresie międzywojennym/1918-1939/. Spotkanie poprowadziła nauczycielka historii – Renata Kajkowska a aktywnymi rozmówcami byli uczniowie klasy VII z Szkoły Podstawowej w Piławie Dolnej. Rozmowy dotyczyły m.in. ostatecznych kształtów granic Polski po roku 1922. W latach 1919 -1925 ustanowiono 16 nowych województw. Przez cały okres międzywojenny ich liczba nie uległa zmianie. W latach 1921-1931 69% społeczeństwa stanowili Polacy,14% Ukraińcy, 8% Żydzi, 4%Niemcy, 4%Białorusini, 1% inni. W Polsce międzywojennej istniał obowiązek szkolny dla dzieci od 7 do 14 lat. Na naszym spotkaniu można było sobie przypomnieć wiele wiadomości z historii oraz sięgnąć po książki aby odszukać ciekawe wydarzenia z kart naszych dziejów.

Dziękuje pani Renacie Kajkowskiej za prelekcję a młodzieży za aktywność i wiedzę.

Zapraszam ponownie do naszej biblioteki.

Wanda Kun

Pogoda duszy to skarb wielki i bezcenny

28 maja spotkaliśmy się w bibliotece w Piławie Dolnej na warsztatach literacko-plastycznych z przyjaciółmi Koziołka Matołka Kornela Makuszyńskiego. Przyjaciółmi zostali uśmiechnięci uczniowie klasy II Szkoły Podstawowej w Piławie Dolnej.

Dzieci odczytywały rozsypane fragmenty utworu, układając historię przygód Koziołka Matołka. Rozwiązywały także krzyżówkę dotyczącą twórczości Kornela Makuszyńskiego. Potrzebne tytuły książek dzieci miały w zasięgu ręki. Układanie puzzli i odgadywanie haseł zasługiwało na nagrody. Zabawa była twórcza! Harce i nauka upłynęły w przyjaznej atmosferze. Takiej,  jaką chętnie widziałby patron szkoły Kornel Makuszyński, który w książce „Awantura o Basię” napisał: „Pogoda duszy to skarb wielki i bezcenny”.

Dziękuje pani Ewie Sokołowskiej za zaangażowanie w przeprowadzeniu spotkania oraz dzieciom za miłe spotkanie.

Zapraszam ponownie do Naszej biblioteki.

 

  Wanda Kun

Mamo, mamo coś Ci dam, czyli Dzień Matki w Tuszynie

Dzień Matki to chyba najważniejsze święto dla każdego dziecka. Mama jest najukochańsza, najpiękniejsza, najważniejsza. Nie mogło zatem zabraknąć ręcznie wykonanych podarunków od swoich pociech. Dzieci w tuszyńskiej bibliotece wykonały przepiękne laurki. Kwiaty wykorzystane do ich stworzenia powstały w sposób nietypowy. Wykorzystano do nich farbę oraz… płyn do naczyń. Piana, która powstała po dmuchaniu w miksturę, odbita na papierze stworzyła śliczne peonie i hortensje. Mali czytelnicy wysłuchali wierszy o mamach i zastanowili się jak obchodzić Dzień Matki przez cały rok. Troszkę starsi wykonali dla swoich mam urocze szkatułki na biżuterię. Zwykle patyczki laryngologiczne, kolorowe kwiaty, klej na gorąco i sporo cierpliwości to doskonały przepis na świetne prezenty.

Wszystkim mamom życzymy najpiękniejszych chwil. Wasze dzieci to najprawdziwsze skarby, które wkładając tyle pracy w wykonanie prezentu udowodniły jak bardzo was kochają.

         Zapraszamy do biblioteki.

M.A.T.

Łapy, dłonie, płetwy i pazury w Dyskusyjnym Klubie Książkowym

Co może sprawić naszym mamom radość? Własnoręcznie wykonane kartki z płatkami kryjącymi w sobie ciepłe słowa dla mam!   Nasze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książkowego w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta w Mościsku odbyło się  w przeddzień Dnia Matki. To ostatni dzwonek na wykonanie niespodzianki. Zajęcia plastyczne poprowadziła Justyna Skoczylas Janowska z Klubu Mamuśki o/Dzierżoniów.             Spotkanie było również okazją do rozmów o mamach w świecie zwierząt. Pomogły niezawodne jak zawsze książki, ale i tablety. Młodsi uczestnicy zajęć słuchali odgłosów zwierząt i próbowali odgadnąć, która to mama woła swoje dzieci. Z krową i kurą problemu nie było. Za to już wielbłąd, delfin czy zebra nie były tak oczywiste nawet dla starszaków. Z kilkoma trudniejszymi pytaniami poradziła sobie książka „Dlaczego oczy kota świecą w ciemności” Doroty Sumińskiej. Jak kocia mama widzi w ciemnościach? Dlaczego tylko komarzyce dobierają się do naszej krwi? Na te i inne pytania staraliśmy się poszukać odpowiedzi, doceniając tajemnice świata zwierząt. Powróciliśmy też do książki „Nasza mama czarodziejka” Joanny Papuzińskiej, w której mama ratuje prawdziwego dinozaura i karmi go sałatą z domowego ogródka. Mamy potrafią wszystko – zreperować księżyc i dodać otuchy pachnącym ciastem i spokojnym słowem. Potrafią też odgonić drapieżnika trzy razy większego od nich i karmić swoje dzieci mlekiem nic nie jedząc przez kilkanaście tygodni. Jak pisała Anna Kamieńska – „Dom to wcale nie są ściany i sufity i podłogi, ale ręce naszej mamy”. To także łapy, ogony i płetwy z tą samą miłością tulące swoje dzieci!

D.W.