Trzecia klasa w dniu 15 listopada kontynuowała cykl zajęć dotyczących zjawisk przyrodniczych w Ostroszowicach! Otoczeni książkami postanowiliśmy poznać historię ognia, a także zgłębić wiedzę o pochodzeniu ziejących żarem stożkowatych gejzerów i wulkanów. Burza mózgów dotycząca tego z czym kojarzymy ogień pokazała ogromną wiedzę małych eksploratorów. Ogień według uczniów to: wysoka temperatura, pożar, światło, dym, ocieplanie, piekło, światło,  lawa, pozytywna energia. Najbardziej jednak burzliwa dyskusja dotyczyła wulkanów. 

W książce Mały Książę jest taki opis dotyczący zastosowania wulkanów: Rano przed odjazdem uporządkował dokładnie planetę. Pieczołowicie przeczyścił wszystkie wulkany. Miał dwa czynne wulkany. To się bardzo przydaje do podgrzewania śniadań. Miał też jeden wulkan wygasły. Ponieważ powtarzał zwykle: – Nic nigdy nie wiadomo – więc przeczyścił także wygasły wulkan. Jeśli wulkany są dobrze przeczyszczone, palą się powoli i równo, bez wybuchów. Wybuchy wulkanów są tym, czym zapalenie sadzy w kominie. Oczywiście my, na naszej Ziemi, jesteśmy za mali, aby przeczyszczać wulkany. Dlatego też sprawiają nam tyle przykrości.

Ten oto przykład zachęcił dzieci do dzielenia się wiedzą w tym zakresie. Nasze spotkanie było także odkrywcze. Eksperyment z mini wulkanami wykonany przez panią Elżbietę Juziuk-Janicką bardzo zadziwił uczniów. Na koniec wytłumaczyliśmy znaczenie słowa wulkanizacja, które kojarzyło się dzieciom jednoznacznie!

Maria Kirkiewicz