Wystawa fotografii Alicji Rozborskiej
Opublikowano w dniu
Witamy!
Opublikowano w dniu
Opublikowano w dniu
Opublikowano w dniu
„Wiesz – nawet zakupiłem nowe (choć pomięte)prześcieradło do zmartwychwstania!” – pisze w swoim wierszu Marek Cieśla, którego wernisaż odbył się w piątek 20 marca w galerii biblioteki.
Wystawa „Ostatnia Wieczerza” to doskonały moment na zatrzymanie się i rozważania o upływającym czasie oraz naszej w nim obecności. Oglądane w ciemności przy migającej lampie prace artysty zrobiły ogromne wrażenie na gościach.
Marek Cieśla to człowiek wielu talentów. Jego ścieżki przecina muzyka, poezja i malarstwo. Tłumacz tekstów Beatlesów, wychowawca muzycznych talentów, instruktor muzyki w Dzierżoniowskim Ośrodku Kultur. Własny zespół muzyczny i dziesiątki wystaw obrazów to wciąż było za mało. Dołączyła poezja, która potrafi dopełnić inne formy sztuki.
Wcześniej w muzyczną refleksję nad Wielkim Tygodniem wprowadził nas występ przedstawicieli Zespołu Górali Czadeckich Pojana. Ze swoich przepastnych zbiorów muzycznych wydobyli specjalnie z myślą o tym wieczorze pieśni wielkopostne, których mogliśmy wysłuchać.








20 marca rozpoczęła się astronomiczna wiosna. Na ten dzień przypada również Dzień Wróbla i Międzynarodowy Dzień Szczęścia. A skoro byliśmy tuż przed Międzynarodowym Dniem Poezji postanowiliśmy przypomnieć wiersz o wróblu autorstwa mistrza Gałczyńskiego i wszystkie te okazje uczcić.
Poprosiliśmy naszego artystę o szkic wróbla a uczestników spotkania o dopisanie lub dorysowanie małych, drobnych jak wróbelek i ulotnych rzeczy, które sprawiają im radość. Wielkanoc to przecież także czas szczęścia.
D.W.
Opublikowano w dniu
„W dzisiejszym, na wskroś materialnym świecie trudno jest odnaleźć człowieka, który dostrzega piękno tam, gdzie inni chcą budować elektrownie atomowe i supermarkety, tworzy i pielęgnuje dźwięki, które inni zamieniają na dzwonki w telefonach komórkowych lub reklamują przy nich środki czyszczące. W tym zabieganym świecie są ludzie, którzy lubią robić coś, co niekoniecznie przynosi zysk finansowy, ale daje radość tworzenia. Mało jest takich osób.
Marek Cieśla należy do nich. Wnikliwie obserwuje otaczający go świat, ludzi i emocje, które nimi targają. Wynikiem tych obserwacji jest jego twórczość – niebanalna, szczera i prawdziwa. Twórczość człowieka, obdarzonego darem pozawerbalnej ekspresji dźwięku i obrazu.”
materiał ze strony artysty
Marek Cieśla to rodowity dzierżoniowianin. Jego twórczość zrodziła się z tego z czym kojarzone jest to miasto – łączenia tradycji, wielokulturowości i otwartości. Artysta stał się jedną z artystycznych wizytówek miasta i jego ambasadorem, co potwierdziło nadanie mu w 2018 roku „Medalu za Zasługi dla Miasta Dzierżoniowa” przez Radę Miejską Dzierżoniowa VII kadencji.
Przez wiele lat Marek Cieśla był instruktorem muzyki a wśród jego uczniów znajdziemy m.in. Katarzynę Glinkę, Roberta Wrzoska, Ewę Wandycz, czy Edmunda Bukowskiego.
Grał w wielu zespołach, zdobywając liczne nagrody i wyróżniania. Jego zainteresowanie i pasja związana z zespołem The Beatles zaowocowała tłumaczeniami tekstów wielkiej czwórki. W latach osiemdziesiątych drukowane były w prasie, a następnie wydane w tomiku „64 piosenki Beatlesów w wersji polskiej”.
W Dzierżoniowskim Ośrodku Kultury organizował m.in. „Coolturalne Piątki”, podczas których występował z prowadzonymi przez siebie zespołami. Jest także jednym z pomysłodawców Przeglądu Utworów Beatlesów – wydarzenia mającego kilkunastoletnią tradycję.
Poza malarstwem i muzyką interesuje się także teatrem. Współpracował z Ewą Wandycz i Janem Pawłem Mamosem. Tworzył scenografie i komponował muzykę do przedstawień. Najmocniej związany był z Teatrem Prawdziwym Włodzimierza Burtyma, z którym podróżował po Europie.
Wydał także kilka tomików wierszy, a jego utwory możemy znaleźć w wielu antologiach poezji.
Gościem specjalnym na wernisażu Marka Cieśli będzie Zespół Górali Czadeckich „Pojana”, który wykona pieśni wielkopostne, nawiązujące do tematu wystawy artysty.
Opublikowano w dniu
PODZIEL SIĘ KSIĄŻKĄ!
PRZYNIEŚ SWOJĄ ULUBIONĄ KSIĄŻKĘ I PRZECZYTAJ JEJ FRAGMENT NA GŁOS.
CZEKAMY NA CIEBIE!
„Słychać nas – żeby było nas widać!” to wydarzenie organizowane przez słowackie biblioteki, które powstało podczas pandemii w marcu 2020 roku z inicjatywy Romana Večerka, dyrektora Biblioteki Orawskiej im. Antona Habovštiaka w Dolnym Kubinie. Główną ideą tej akcji jest podkreślenie roli czytania książek i docenienie literatury pięknej.
Szóstą słowacką edycję tego wydarzenia pod hasłem „Je nás počuť 2026” – współorganizowanego dziś przez Słowackie Stowarzyszenie Bibliotek (SAK) – zaplanowano na środę 4 marca 2026 o godz. 15:30.
W tym roku dołączają do tej akcji biblioteki z Czech oraz z Polski. Biblioteka w Mościsku także postanowiła wziąć udział w akcji i podzielić się ze słuchaczami ulubionymi fragmentami książek.

Opublikowano w dniu






J.K.
Opublikowano w dniu
Opublikowano w dniu
Opublikowano w dniu
Z myślą o wiośnie galerię w Mościsku wypełniły zdjęcia Rafała Werszlera pt. „Ptaki spotykane najczęściej we Wrocławiu”. Popularne gatunki miejskie, takie jak gołębie, wróble, sikory czy kaczki krzyżówki, uwiecznione w naturalnym otoczeniu miasta, to także mieszkańcy naszych terenów. Sprawdźcie, czy je rozpoznacie.

Fotograf skupia się na dokumentowaniu ptasiej różnorodności w przestrzeni Wrocławia, ukazując ich zachowania w parkach i nadodrzańskich terenach, przyciągających różnorodnością żyjących tam gatunków. Zdjęciom towarzyszą krótkie opisy prezentowanych ptaków.



Opublikowano w dniu
W środę 28 stycznia razem z podopiecznymi Fundacji Pokolorujmy Szarość rozmawialiśmy o lesie, jego mieszkańcach, odgłosach ptaków i naszej w nim obecności. Młodzi badacze przyrody poznali także legendę, autorstwa Janiny Weretki-Piechowiak, o Górach Sowich. To właśnie ten tekst pozwolił nam przenieść się do kolejnej części spotkania, na które zaprosiliśmy niezwykłych gości – prawdziwe sowy! Ich opiekun, Krzysztof Szumski, opowiadał o sowich zwyczajach, obalał mity z nimi związane i sprawił, że świat tych pięknych i fascynujących ptaków stał się nam bliski. Mogliśmy się poczuć częścią przyrody, słuchając wydawanych przez sowy dźwięków i dotykając miękkich piór.




Serdecznie dziękujemy Fundacji Pod Skrzydłami za możliwość zorganizowania spotkania, które sprawiło radość zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Przenikliwe spojrzenie sów pozostanie w naszej pamięci na długo.