Aktualności

Awantury muzyka jazzowego Michała Urbaniaka 
oraz barwne życie Gabrieli Zapolskiej w interpretacji zaczytanych klubowiczów z Ostroszowic!PACZKA_LITERACKA_baner_dla_bibliotek

Definicja Dyskusyjnych Klubów Książki jest prosta. To niewielka grupa osób, które spotykają się, aby rozmawiać o książkach. To miejsce, w którym ludzie którzy fascynują się literaturą mogą rozmawiać o swoich przeżyciach i emocjach związanych z przeczytanymi powieściami i konfrontować je z opiniami innych uczestników.  Dzięki uczestnictwu w spotkaniach czytelnicy mają możliwość zapoznania się z różnorodnymi książkami, po które sami nie zawsze zdecydowaliby się sięgnąć.
Wymiana spostrzeżeń z innymi czytelnikami poszerza literackie horyzonty, uczy wyrażania swoich poglądów i aktywnego czerpania z książek tego co najlepsze. Jednym z założeń klubów jest także pokazanie, że nie trzeba znać się na literaturze, by czerpać przyjemność z dyskutowania o książkach. Przede wszystkim chodzi o dobrą zabawę.

,,Ja urbanator. Awantury muzyka jazzowego” Andrzeja Makowieckiego, czytany przez Andrzeja Chyrę, zafascynował klubowiczki z DKK w Ostroszowicach. Maria Czubaszek w blurbie napisała: ,,bo jazz to nie tylko muzyka. To również wszystko ,,pomiędzy”. I o tym właśnie jest ta książka. Świetna!” Polecamy tę książkę tym wszystkim, którzy lubią wartką narrację, świetną interpretację tekstu oraz bogatą osobowość bohatera.
Michał Urbaniak ,,otarł się” o największych. Chciał być jak Miles Davis czy Louis Armstrong. Dzieciństwo spędzone na obrzeżach Łodzi wspomina radośnie. Był niezwykle zdolny, bardzo szybko nauczył się czytać i grać na skrzypcach. marzył o tym, żeby uczyć się u Valerego Ojstracha.
Jednak, gdy po raz pierwszy usłyszał w radio jazz, stwierdził, że ,,świat muzyki klasycznej okazał się ciasny i mdły”. ,,Jazzowego potwora obudził we mnie Armstrong” stwierdził z przekonaniem Urbaniak .
Zachwycił go specyficzny śpiew oraz gra na trąbce wielkiego Louisa. Stwierdzenia Michała Urbaniaka, że ,,komuniści nie zdawali sobie sprawy z tego, że wpuszczając do kraju jazz, podkopują fundamenty ustroju”,
wywarło na nas ogromne wrażenie. Podobnie wątek opowiadający o tłumach na koncercie Orkiestry Glenna Millera w Polsce. ,,To byli bogowie zza oceanu, którzy przybyli, by rzucić oniemiałe miasto na kolana”.
Michał Urbaniak to wspaniały człowiek, który realizuje swoje marzenia.
W wieku 13 lat zapragnął gry na saksofonie.
Mama Michała Urbaniaka stwierdziła: ,,wiem, że w momencie kiedy kupiłam ci ten saksofon, straciłam syna!”
I tak się stało. Michał w wieku 14 lat już koncertował.

Słuchając audiobooka o awanturach muzyka jazzowego można odnieść wrażenie, że szczególni wybrańcy bogów nie mają łatwego życia.
A może dlatego są wyjątkowi.

Ta teza potwierdziła się podczas dyskusji o Gabrieli Zapolskiej, a konkretnie o książce Araela Zurli ,,Szkło i brylanty. Gabriela Zapolska w swojej epoce”. Ta chorowita kobieta ciężko pracowała i odważnie walczyła o godne miejsce w literaturze. Prowadziła wystawne życie. Oto piękna kobieta o niełatwym charakterze pokazała się nam w całej okazałości. Dzięki tej książce poznałyśmy Gabrielę Zapolską w nowej bardzo intrygującej odsłonie. Na zakończenie spotkania uczestniczki DKK wybrały sobie książki do czytania.
Podczas kolejnego spotkania zajmiemy się modą w literaturze.Tym bardziej, że jedna z uczestniczek jest łudząco podobna do Barbary Hulanicki!

 

17 października w bibliotece w Ostroszowicach Motyle Książkowe z klasy pierwszej wraz z wychowawczynią poznały słowa powitania w wielu językach DSC_0120świata. Inspiracją do tego spotkania była wspaniała gra autorstwa Pawła Pawlaka składająca się z 24 bajecznie kolorowych międzykulturowych kart. Dzięki niej dzieci poznały nazwy krajów, narodów oraz języki, którymi posługują się ludzie w tych krajach.

Słowo powitania po litewsku brzmi: sveiki, po wietnamsku: xin chao, po białorusku: witaju, po francusku: salut, po angielsku: hellpo hiszpańsku: hola, w języku keczua powitanie brzmi: rimaykullayaki, natomiast w języku suahili: jambo! Ciekawym odkryciem dla dzieci było to w jak wielu krajach świata mówi się językiem angielskim, arabskim i francuskim. Skomplikowanym okazał się język litewski, w którym słowem ,,sveiki” wita się grupę chłopców lub grupę chłopców i dziewczynek. Do jednego chłopca mówi się „sveikas”, do jednej dziewczynki ,,sveika”, a do kilku dziewczynek ,,sveikos”.

W miarę zrozumiały dla dzieci okazał się język migowy, którym posługują się niesłyszący na całym świecie. Z łatwością dzieci opanowały gesty oznaczające słowa: kochać, płakać i lubić .

Na zakończenie spotkania uczestnicy podali sobie ręce tworząc swoisty łańcuch przyjaźni, żegnając się przy tym słowem ,,cześć” w językach, które zapamiętały.

Ahoj! Ciao! Hello!

Maria Kirkiewicz

Dziewiątego października w bibliotece w Ostroszowicach odbyły się fantastyczne warsztaty mydlarskie dla Grupy Twórczej, które prowadziła wspaniała artystka pani Dafne Kozak- Leginowicz. Zanim powstały pachnące wytwory uczestnicy dowiedzieli się o produktach niezbędnych do wykonania ozdobnych mydełek. Proces powstania mydeł przebiegał bardzo twórczo, a efekty pracy były od razu widoczne i bardzo zadowalające. Pięknie opakowane mydełka wyglądają wytwornie i obłędnie pachną…

Grupa Twórcza w Ostroszowicach serdecznie dziękuje prowadzącej zajęcia za cudowne pachnące inspiracje! Pani Patrycji Wojtachna dziękujemy za pyszne rogaliki.

mk

 

Rewelacyjna książka Tytusa Brzozowskiego  Miastonauci stanowiła znakomitą inspirację do rozmów z najmłodszymi Motylami Książkowymi. DSC_1026To wspaniałe dzieło z pięknymi obrazkami pozwoliło dzieciom stworzyć własne historie o magicznych miastach. Wspólne wyszukiwanie powtarzających się elementów oraz liczenie obiektów ćwiczących spostrzegawczość to inspirująca zabawa dla wszystkich. Podczas oglądania pięknych ilustracji mali czytelnicy poznali nazwy polskich miast oraz charakterystyczne budowle Gdańska, Krakowa i Warszawy.  Książka o miastonautach wzbudziła ciekawość, zachęciła rozmówców do snucia bajkowych opowieści i wytworzyła magiczny klimat.

Tytus Brzozowski stworzył genialne dzieło!

 

Motyle Książkowe

DKK w Ostroszowicach

Zakrada się wieczorem,

A znika w biały dzień…

CIEŃ

                                Chińskie cienie. Wesoła zabawa dla wszystkichDSC_0897

                                na spotkaniu z Motylami Książkowymi w bibliotece w Ostroszowicach

       Artystycznie-kreowanie-wychowanie to nazwa programu edukacyjnego realizowanego z klasą pierwszą i wychowawczynią Elżbietą Juziuk-Janicką w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki.

W piątek 6 października deszczowa pogoda nam bardzo sprzyjała. Na dworze panował półmrok, siąpił jesienny deszcz, dzwonił i pukał nam w okna …  A w naszej przytulnej bibliotece dzieci jak zaczarowane słuchały o tradycjach teatru chińskich cieni. Inspiracją do rozmów i zabaw była książka, która podziałała na czytelników kreatywnie. Dzieci z zaangażowaniem tworzyły różne postacie, odgrywały z nimi scenki i świetnie się przy tym bawiły. Na ekranie dynamicznie pojawiły się sylwetki zwierząt: orły, koty, psy, kozy, słonie, a w czarodziejskim ogrodzie fruwały motyle i wyrosły dorodne warzywa. Praca z książką i zabawa w teatr chińskich cieni to wspaniały, kreatywny i ciekawy sposób na spędzenie wolnego czasu podczas deszczowych dni i długich jesiennych wieczorów.

Maria Kirkiewicz

 

Wspaniale pachnące, o zaskakujących kształtach i z przeróżnymi dodatkami – zabawa w tworzenie własnego mydełka okazała się świetnym sposobem22264730_1456311211103628_1965368909_n na spędzenie wolnego czasu. Ostatnie we wrześniu sobotnie przedpołudnie w Bibliotece w Mościsku wypełniły zapachy kawy, czekolady, cynamonu, wanilii i kilkunastu innych miłych dla naszych nosów aromatów. Pod fachowym okiem prowadzącej zajęcia Pani Dafne Kozak-Leginowicz powstały mydła o kształtach serc, różyczek a nawet lokomotywy. Wiele radości sprawiły również dodatki. Trudno było się zdecydować na jedną wersję, więc często mydełka były dwuwarstwowe, wykorzystujące dwa kolory i łączące dwa pomysły.                                   Również seniorzy skorzystali podczas swoich poniedziałkowych zajęć z możliwości wykonania własnych nietypowych mydeł. Zatopione w płynnej glicerynie zioła i muszle pięknie komponowały się w odpowiednio dobranych kształtach. Mydełka glicerynowe, zapakowane i zawiązane kolorowymi wstążkami mogą być doskonałym pomysłem na prezent dla najbliższych bądź cieszyć nasze oczy, nos i dłonie we własnym domu.

D.W.

Rok Kultury Węgierskiej – Lengyel-Magyar Évad

uczciliśmy czytając literaturę węgierską na spotkaniu

w Dyskusyjnym Klubie Książki  dla dzieci w Ostroszowicach

rok2

Drugiego października Motyle Książkowe poznały szkodliwe skutki nieprzeciętnej urody chińskiej księżniczki Bai, dzięki baśni Petry Finy Biała księżniczka i złoty smok. Ta wspaniała malutka książeczka uświadomiła małym słuchaczom, że należy przyjaźnić się bez względu na zewnętrzny wygląd, odmienność, czy przynależność. Wątek przyjaźni malutkiej Bai ze Złotym Smokiem pomógł zagubionej księżniczce zrozumieć, że najwyższą wartością jest akceptacja i miłość. Zaskakujące zakończenie książki bardzo poruszyło małych słuchaczy. Według  nich malutka księżniczka dokonała wspaniałego wyboru.

????????????????????????????????????

Książka Petry Finy zachwyciła nas pięknym tekstem i świetnymi ilustracjami.

Maria Kirkiewicz

 

 

Jesień to pora ciepłych zup. 30 września, na zajęciach Dyskusyjnego Klubu Książkowego w Mościsku, zajrzeliśmy do książki Majdy Koren „Ugotuj miP1330647 bajkę” i postanowiliśmy uwarzyć własną historię. Wystarczyło kilka dorysowanych postaci i rekwizytów z ulubionych bajek oraz spory garnek. Wyławiane składniki stały się podstawą zupełnie nowej historii. Sobotnie spotkanie z literaturą było też okazją do dokładnego obejrzenia ilustracji stworzonych przez Agatę Dudek. Jej prace można oglądać na międzynarodowych wystawach w Bolonii, Berlinie czy Nowym Jorku i trudno przejść obok nich obojętnie.

 

Mam nadzieję, że smakowało Wam sobotnie danie. Smacznego!

dkk

D.W.

Inauguracyjne spotkanie w bibliotece w Ostroszowicach dla pierwszej klasy było okazją do wspaniałej zabawy z warzywnymi kukiełkami. Dzieci nadały imiona warzywnym aktorom.

Wystąpili :

Cebula Ala, Marchewka Zosia, Ziemniak Wojtek, Burak Zenek, Basia Kapusta, Groszek Olek, Koper Felek oraz Cukinia Ela.

Wesoła zabawa zapowiada dobry dzień!

M.K.

Może Pan się o mnie oprze?

Pan tak więdnie, Panie Koprze.

 Jesienny galimatias , czyli warsztaty teatralne dla dzieci w kooperacji z dorosłymi

Grupa Twórcza działająca przy bibliotece w Ostroszowicach zaprosiła dzieci z klasy drugiej na jesienne warsztaty kreatywne. Celem spotkania było stworzenie uczestnikom optymalnych warunków do kreatywnej twórczości słownej i plastycznej. Podczas rozmowy o warzywach dzieci poznały smak oraz wygląd takich warzyw jak: jarmuż, lubczyk ,patison czy koper włoski. Z fantazją nadawały imiona nieznanym roślinom. Przy okazji utrwaliły sobie wiedzę o uprawie omawianych roślin. Jednak prawdziwą frajdę sprawiło wszystkim wykonanie kukiełek z warzyw. Panie z Grupy Twórczej pomagały dzieciom w tej efektownej pracy. Samo wykorzystanie kukiełek z warzyw pokazało, że trud bardzo się opłacił.

Artystycznie przedstawiony wiersz J. Brzechwy ,,Na straganie” był swoistym popisem gry aktorskiej dzieci i dorosłych.  Jesienne spotkania w bibliotece sprzyjają poprawieniu humoru, dają poczucie zadowolenia z wykonanej pracy i pozostawiają miłe wspomnienia.

Szkoda, że tak szybko się kończą!

A to feler! – westchnął seler!

M. K.

 

Do góry