Aktualności

Kryminalne ślady zbrodni w bibliotece.
Człowiek – Książka ,bezcenny płaszcz pisarza i historia pewnej promocji pod Kolumną Zygmunta w Warszawie!

Ideą Dyskusyjnych Klubów Książki jest spotykanie się w wyjątkowym miejscu jakim jest biblioteka i rozmawianie w niej o wspólnie czytanych książkach. Przy czym nie trzeba być krytykiem, by czerpać przyjemność z dyskutowania o literaturze.DKK
My współtworzymy modę na czytanie. Mało tego. Podczas lutowego spotkania klubowicze naszego DKK postanowili zaprosić na spotkanie autorskie pisarza powieści kryminalnych Krzysztofa Koziołka.
Minęło dokładnie siedem lat od pierwszej wizyty tego ulubionego autora u nas. Data 6 marca wpisuje się w historię naszego klubu jako jedno z najbardziej udanych wydarzeń w ramach DKK. Pan Krzysztof Koziołek okres minionych siedmiu lat zalicza do udanych. Wydał dziesięć nowych książek i nie zamierza na tym poprzestać. Cudownie było wysłuchać wspaniałego wykładu pisarza na temat powstawania książek, czerpania inspiracji oraz planów pisarskich. Świetny film promujący książkę ,,Imię Pani”, z główną rolą pisarza, wprowadził uczestników spotkania w intrygującą przestrzeń fabuły. Cieszymy się, że znakomity pisarz Krzysztof Koziołek w swoich książkach umieszcza akcję m.in. na Dolnym Śląsku. Dzięki temu jest bliski naszym sercom. Słynny cytat pisarza zawarty w najnowszej książce ,,Będę cię szukał. aż cię odnajdę”, a brzmiący: istnienie większości implikuje obecność mniejszości, w pełni się potwierdził.

Dziękujemy panu Krzysztofowi Koziołkowi za cenne i optymistyczne spotkanie w bibliotece.
,,Kapitalne spotkanie z niezwykle sympatycznymi czytelnikami!
Właśnie dla takich chwil warto pisać i jeździć po Polsce 🙂
A że droga powrotna przez 150 kilometrów wiodła w śnieżycy?
To tylko jeszcze bardziej podkręciło emocje ;)”
/ Krzysztof Koziołek /

zdjęcia i tekst moderator DKK
Maria Kirkiewicz

dkk

Opowiem wam o mojej ulubionej baśni z dzieciństwa

Dawno, dawno temu kiedy ludzie nie mieli komputerów, telefonów komórkowych… Nie było słodyczy i supermarketów… Ludzie żyli skromnie wśród lasów i łąk i byli szczęśliwi. Czasami do domostw trafiali wędrowni opowiadacze baśni i rozbudzali wyobraźnię słuchaczy…

Tak było 22 lutego w bibliotece. Grupa dzieci przedszkolnych zaczarowana baśnią braci W. J. Grimm pt.:,,O rybaku i jego żonie” wspaniale zrozumiała przekaz baśni. Konkluzje dzieci były takie:
– jak się coś obieca należy dotrzymywać słowa,
– nie należy zbyt wiele żądać,
– prosić też trzeba umieć, a jeśli nie zgadzamy się na zbyt wygórowane żądania należy kulturalnie odmówić.
Baśnie braci Grimm mają zakodowaną receptę na szczęście.

grimmm
,,To złota zasada w życiu: wymagać mało od świata,
a dużo od siebie”.
/Władysław Biegański/

Maria Kirkiewicz

19 lutego urodził się Mikołaj Kopernik. To znakomita okazja do świętowania w Dyskusyjnym Klubie Książki dla dzieci. Celebrowanie urodzin należy do niezapomnianych chwil w życiu. W dobrym tonie jest dobrze przygotować się do urodzin. Wiadomo, że ważny w tym dniu jest tort. Dzieci opowiadały o swoich wymarzonych tortach, które często odzwierciedlają ich zainteresowania. Na tych urodzinowych tortach rozmówców znalazły się Minionki, bohaterowie Star Wars, Frozen czy Minecraft. A jaki tort otrzymałby Kopernik? Czego życzylibyśmy dzisiaj Kopernikowi w dniu urodzin?
Odpowiedzi dzieci były imponujące. Mały Kopernik otrzymałby zaproszenie na stację kosmiczną i miałby najlepszą aparaturę do badania Kosmosu.
Książka Marcina Przewoźnika  Mikołaj Kopernik chłopak, który sięgnął gwiazd  uporządkowała wiedzę o wybitnym astronomie, a także pozwoliła dzieciom w Ostroszowicach odkryć, jakie znaczenie miało wstrzymanie Słońca dla uporządkowania kalendarza.

Epokowe odkrycie dotyczące skorygowania błędu Rzymian w obliczeniach kalendarzowych o całe 11 minut uświadomiło dzieciom potęgę wiedzy jaką posiadał Mikołaj Kopernik.

Zdjęcia i tekst
Maria Kirkiewicz

Satysfakcja tkwi w wysiłku,

nie w osiągnięciu.

Pełny wysiłek to zwycięstwo.
/Mahatma Ghandi/DSC_0372

15 lutego w bibliotece w Ostroszowicach Grupa Twórcza podjęła się niesamowicie pracochłonnej pracy jaką są makramy. Technika makramy polega na przeplataniu sznurka i łączenia go za pomocą węzłów. Dzięki temu usprawniają się ręce, rozbudza wyobraźnia konstrukcyjna, a także kształtują  odczucia estetyczne, koordynacja ruchów i logiczne myślenie. Makrama ma jeszcze taką pozytywną zaletę, że nie wymaga specjalnego wyposażenia narzędziowego i bazuje na łatwo dostępnym materiale. Sztuka ta powstała przed wieloma tysiącami lat w różnych zakątkach świata. W XX wieku stała się bardzo modna.

Nasza Grupa Twórcza chętnie podjęła wyzwanie wykonania  tej trudnej pracy. Pomysłodawczyni projektu pani Emilia Wojdyło fachowo udzielała instrukcji jak wykonać sznurkowe sploty i węzły. Praca wymagała ogromnego skupienia i całkowitego zaangażowania. Niezwykle wolno wyłaniały się fantazyjne wzory z węzłów płaskich i splotu żeberkowego. Jednak na końcowe efekty  trzeba jeszcze poczekać.

 Grupa Twórcza ponownie zmierzyła się ze splotami na makramach 22 lutego. Praca wymagała ogromnego skupienia i precyzji. Spotkanie przypominało bardziej kontemplację niż zabawę manualną. Do całkowitego zakończenia pracy nad dziełem potrzebne jest jeszcze jedno spotkanie. Panią Emilię Wojdyło nurtuje zastosowanie w makramie węzła Józefiny. Może następnym razem zastosuje ten splot o intrygującej nazwie!
10584080_557119131340074_2515823589450493403_n 28056771_557119274673393_3799140383804652511_n

mk

15 lutego podopieczni Fundacji Pokolorujmy Szarość wraz z opiekunami odwiedzili bibliotekę w Mościsku.IMG_3597
Nasze spotkanie upłynęło pod znakiem walentynkowych uczuć ujrzanych jednak pod nieco innym kątem. Czy można kochać swojego potwora mieszkającego pod łóżkiem? Okazuje się, że to uczucie może być na dodatek bardzo mocne. Po wysłuchaniu książki A. Noll „Potrzebuję mojego potwora” nikt nie miał wątpliwości, że własne straszydła są niezbędne aby dobrze się czuć i spokojnie zasnąć (z uspokajającym chrobotem ostrych pazurów po deskach podłogi).
Skoro potwory z książki zyskały aprobatę naszych gości, nic nie stało na przeszkodzie aby wykonać walentynkowe niespodzianki dla najbliższych. Powstały więc „potwornie słodkie” kartki z serduszkami i potworami. Podczas wizyty był też oczywiście czas na wymianę książek, czasopism oraz zapisy nowych czytelników.

Dziękujemy za spotkanie i czekamy na Wasze kolejne odwiedziny!

D.W.

Wzruszająca lekcja patriotyzmu podczas spotkania młodzieży 
         ze świadkiem historii Leokadią Kochmańską w Bibliotece w Ostroszowicach

DSC_0265rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego to pretekst do spotkania w bibliotece uczniów I Liceum Ogólnokształcącego z panią Leokadią Kochmańską . Pani Leokadia była jedną z pierwszych osób, które dotknęły te represje. Przejmująco i bardzo ekspresyjne dzieliła się wspomnieniami z tamtego nieludzkiego czasu. Młodzież z zaciekawieniem i empatią chłonęła te relacje. Po wysłuchaniu tych osobistych przeżyć jedna z uczestniczek spotkania oceniła roszczeniową postawę współczesnego człowieka, tymi słowami: Nie mamy co narzekać!

Serdecznie dziękujemy Pani Leokadii Kochmańskiej za chęć podzielenia się swoimi przeżyciami z młodych lat na Sybirze.
Pani Jadwidze Połcik za pomoc w zorganizowaniu tego niezwykłego spotkania
oraz uczniom klasy Ie z I LO w Dzierżoniowie za wspaniałą patriotyczną postawę!

mk

Kocham Cię do szpiku kości

„Szprotka, starsza sunia szuka domu. Ktoś ją wyrzucił pod Warszawą. Błąkała się sama po gruzowisku”. Te właśnie słowa znaleźć można na pierwszej karcie książki Agnieszki Kowalskiej i Oli Jasionowskiej pt. „ Hej, Szprotka”.  Historia adoptowanego psa, opowiedziana w bardzo nietypowy sposób, spodobała się dzieciom z kl. „0”, które wraz ze swoją nauczycielką, Izabelą Dratwą, odwiedziły bibliotekę w Mościsku.

Dzięki tabletom mogły również zajrzeć do najbliższego schroniska „Azyl” w Dzierżoniowie i odbyć wirtualny spacer po jego zakamarkach. Na rozmowach o książce, psach i odpowiedzialności za nie upłynęła nam pierwsza część naszego spotkania.  Kolejne minuty poświęciliśmy na wykonanie walentynkowych niespodzianek z psem w roli głównej. Oto co nam wyszło:

Dziękujemy za wizytę i zapraszamy na kolejne spotkania z książkami.

D.W.

Do góry