Mama, matulka, mamusia

Jaskółcza mama wybiera miejsce na gniazdo z rozwagą, pajęcza potrafi nosić kokon z dziećmi na swym grzbiecie a mama słonica chodzi w ciąży aż 22 miesiące. Podopieczni Fundacji Pokolorujmy Szarość słuchali 25 maja ciekawostek o mamach ze świata zwierząt i odwiedzili wystawę ilustracji Quentina Grébana do książki „Mama”. Nie ma znaczenia czy jest to mama z afrykańskiej sawanny, mama hipiska ciągle w podróży lub francuska mama proponująca brokułowe przysmaki. Mama to Mama! Nasze laurki z ptasią mamą powędrują do rąk ludzkich mam, które potrafią być odważne jak niedźwiedzice, cierpliwe jak pszczoły oraz pomysłowe i troskliwe jak mamy pajęczyce. Fundacja Pokolorujmy Szarość odwiedza bibliotekę regularnie stwarzając dzieciom bezpieczną przestrzeń do rozwijania zainteresowań i kontaktu z literaturą i sztuką.

Mama, matulka, mamusia, matuchna, matuleńka, matuś – słownik synonimów był 19 czerwca niezwykle przydatny. Klasa VI z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku przybyła, przywędrowała, przytarabaniła się i zameldowała na ostatnich w tym roku szkolnym zajęciach. Jeszcze tylko przez kilka dni oglądać było można wystawę udostępnioną przez Wydawnictwo Media Rodzina z mamą w roli głównej. Quentin Gréban stworzył wspaniałą kolekcję portretów matek z różnych epok i stron świata, a Hélène Delforge opatrzyła je pięknymi, poetyckimi tekstami. Spędzając czas pośród ilustracji z książki „Mama” pogłębialiśmy także swoją wiedzę na temat słowotwórstwa.