„Obraz 1 D” to tytuł spotkania , które odbyło się 16 maja późnym wieczorem w ostroszowickiej bibliotece. Przybywający goście byli zaskoczeni zmianami w aranżacji biblioteki: materace, poduszki, projektor do wyświetlania bajek oraz klisze z filmami z minionej epoki bardzo spodobały się dzieciom. Dorośli ochoczo pomogli w całkowitym zaciemnieniu okien. Rodzinna atmosfera udzieliła się wszystkim w momencie rozpoczęcia projekcji pierwszej bajki.
Mali widzowie oczarowani tym, że uczestniczą w czymś, co kiedyś podziwiali ich dziadkowie i rodzice, instynktownie włączyli się w role lektorów. To było niesamowite doświadczenie. Tak działa magia starego kina. Rodzice i dzieci na przemian czytali, bawili się tekstami, interpretowali je na wesoło, na smutno, czytając w różnych trybach: pytającym, rozkazującym itp. W przerwach między jedną kliszą a drugą bawiliśmy się w głuchy telefon i śpiewaliśmy piosenki ze starych dobranocek. Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci… Tę pszczółkę którą tu widzicie… Dziadku , drogi dziadku nie chcemy jeszcze spać… To był wspaniały i niezwykły wieczór w bibliotece.
A skąd inspiracja? Pan Sławek Oleksak przyniósł do biblioteki stary projektor z bajkami. Panie z Saloniku Kobiet Ambitnych uznały, że jest to świetny punkt wyjścia do zorganizowania Dnia Rodzin w naszej miejscowości. I tak było. Nasze kino retro w pełni pokazało, że w rodzinie jest siła i moc.Takie oglądanie statycznych obrazów, zatrzymywanie się przy ciekawych scenach oraz piękne czytanie razem i osobno pomaga dostrzegać piękno wynikające ze szczęśliwych chwil spędzonych z rodziną w bibliotece…
M.K.








