Do czego służy ilustracja w książce, kim jest ilustrator i czy ścinki materiału mogą się przydać przy tworzeniu obrazu? Na te i inne pytania szukaliśmy wspólnie z
naszymi najmłodszymi czytelnikami odpowiedzi 14 marca w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta w Mościsku. Spotkanie rozpoczęło się w galerii, gdzie obecnie eksponowane są prace Stanisławy Widawskiej. Ten początek pozwolił spojrzeć zupełnie innym okiem na wystawę plansz z najpiękniejszymi ilustracjami, dotyczącymi serii książek „Poczytaj mi mamo”, przygotowaną przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia. Dzięki starym zbiorom biblioteki oraz wypożyczonym nam przez Panią Izabelę Gendziel egzemplarzom dzieci mogły obejrzeć jedne z pierwszych wydań małych, kwadratowych książek ze znanym znakiem graficznym: rybką, koniczynką i domkiem.
Dzieci z kl. 0 pod opieką swojej wychowawczyni Izabeli Dratwy wysłuchały także bajki Marii Łastowieckiej pt. „Kto kiedy zasypia”, umieszczonej w drugiej antologii „Poczytaj mi mamo”. Równie ważne jak tekst okazały się ilustracje, które wyszły spod ręki Elżbiety Gaudasińskiej. Postanowiliśmy sprawdzić, czy praca ilustratora jest ciekawym zajęciem i sami złapaliśmy za kredki i kolorowy papier. Wyobraźnia postanowiła wyjść poza ramy opowiadania i w naszych pracach pojawiły się zupełnie nowe postacie – na przykład duch z kolcami jeża. Niezaprzeczalnie rośnie nam nowe pokolenie ilustratorów!
D.W.












