Jesteś tutaj:

Dzień: 2016-06-21

Obchody Dnia Ojca w Polsce zostały zapoczątkowane na początku XX w. w Stanach Zjednoczonych. Polska dołączyła do wspólnego świętowania w dzien-taty-kotyliok-kolor-2001965 roku.  Pamiętajmy o życzeniach!

Biblioteka w Mościsku zaprasza 

22 czerwca – godz. 17.00, warsztaty plastyczne – Zrób niespodziankę dla Taty

25 czerwca – godz. 15.00, spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książkowego

PLAKAT

 

Salonik Kobiet Ambitnych działający przy Bibliotece w Ostroszowicach ma już 2 lata. Z tego powodu wraz z przyjaciółmi, którzy od początku wspierają nasze działania, przy wspaniałym torcie, oczywiście w kształcie kapelusza, wspominaliśmy nasze początki, najzabawniejsze historyjki i najważniejsze chwile oraz niezapomniane przeżycia. Maj 2014… niby nic, a tak to się zaczęło, zwyczajne, a jednak niezwyczajne, w wykonaniu Orkiestry Dętej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu z okazji Dnia Rodzin. Debiutancki występ Pań, czyli: „Rodzina w poezji, piosence i sztuce”. Mimo deszczu wspaniała impreza i pierwsze koty za płoty. Później nastąpiła seria ciekawych warsztatów – decoupage, tapicerskie, pieczenia i tak do września… a we wrześniu? We wrześniu odbyło się pierwsze z udziałem Saloniku „Narodowe Czytanie” – fragmenty Trylogii Henryka Sienkiewicza odczytane oczywiście w strojach z tamtych czasów.

Andrzejki to czas spotkania lokalnych liderów, tam też poznaliśmy Gminną Wiedźmę Lukrecję z nieodłącznym kotem. Jeszcze wtedy z byle jaką miotłą.

Styczeń 2015, jak każdy styczeń, należał do WOŚP. Z radością wspomogłyśmy to wydarzenie, bo nasz przekazany na licytację tort zakupiony został za rekordową sumę. Następnie ruszył projekt „Ostrrroszowicki piernik” z lakową pieczątką z logo Saloniku. Wiele ciekawych pomysłów przyszło nam do głowy podczas pieczenia.

Tak dotarliśmy do naszej najambitniejszej imprezy – Gminnych Obchodów Dnia Flagi. Podczas tej imprezy skrystalizował się jeden z naszych celów: celebracja symboli narodowych. Mimo że niewiele wiedziałyśmy o organizacji tego typu przedsięwzięć, obyło się bez większych wpadek.

Na dożynkach wiejskich 2015 kolejne „Narodowe Czytanie” i „Lalka” Bolesława Prusa. Oczywiście w strojach z tamtej epoki. Jesienią po raz drugi wspólne robienie kotylionów na Dzień Niepodległości. Wiosną 2016 wydarzyło się coś niespodziewanego – dostałyśmy się do półfinału ogólnopolskiego konkursu „Kobiety na start”. To dodało nam skrzydeł…

Zrobiłyśmy więc wieczór muzyczno-poetycki, przygotowałyśmy premierę książki lokalnego poety. Następnie nastąpiło zupełne szaleństwo i… drugie Gminne Obchody Dnia Flagi. Tym razem miałyśmy więcej doświadczenia i wcale nie mniej pomysłów. Jakże cieszył widok wywieszonych biało-czerwonych flag, które rozdałyśmy w poprzednim roku… a polonez zatańczony na placu przed salą wiejską w Ostroszowicach przejdzie do historii.

Kilka dni później, ku zaskoczeniu wszystkich, dostałyśmy zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego. Spotkanie z Panią Prezydentową, obiad w ogrodach Pałacu Prezydenckiego i krótkie zwiedzanie Warszawy to niezwykła, niezapomniana przygoda.

Na początku czerwca 2016 oszałamiająca „Noc bibliotek” i kolorowy korowód przez wieś w poszukiwaniu Magicznego Drzewa. Tak właśnie minęły dwa lata…

To co się wydarzyło w tym czasie było możliwe tylko dzięki temu, że mamy bardzo silne plecy – naszych bliskich. To Oni są dopełnieniem Saloniku. Wiele nie udałoby się zrobić, gdyby nie pomoc osób prywatnych, przedsiębiorców i instytucji. Bardzo dziękujemy za każde wsparcie, za zrozumienie i za pomoc. Oczywiście prosimy o dalsze wspieranie naszych szalonych pomysłów… Razem możemy wszystko!

Salonik Kobiet Ambitnych

Nawet małe miejscowości maja możliwość zetknąć się z dużą historią. Wystarczy mieć otwarte oczy i nie przechodzić obojętnie obok z pozoru błahych elementów naszej rzeczywistości. Na spotkaniu autorskim przekonywał o tym Jarosław Kresa, autor książki ” Tewzadze gruziński obrońca Warszawy”. 17 czerwca w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów w Mościsku dzięki ciekawej narracji pojawiła się między uczestnikami spotkania postać wprost z Gruzji. Walerian Tewzadze, były żołnierz Wojska Polskiego i AK po zakończeniu II wojny światowej zamieszkał w Dzierżoniowie jako Walery Krzyżanowski, zachowując w tajemnicy informacje o swojej przeszłości. Prawdę znała jedynie garstka najbliższych. Inni mogli ją poznać dopiero po śmierci  Gruzina, uhonorowanego  najwyższym polskim wojskowym odznaczeniem – Orderem Virtuti Militari.
„Skromny, łagodny, dobry człowiek, ale jak krzemień twardy” – tak płk Tadeusz Tomaszewski, szef Sztabu Dowództwa Obrony Warszawy opisywał w 1939 roku ppłk. Waleriana Tewzadze, który postanowił uznać Polskę za swoją drugą ojczyznę. W swoim testamencie napisał: „Jako Gruzin chciałbym być pochowany w Gruzji, ale jestem szczęśliwy, że będę pochowany w ziemi szlachetnego i dzielnego Narodu Polskiego”. W marcu 2009 roku odbyła się w Dzierżoniowie uroczystość odsłonięcia obelisku poświęconego pamięci pułkownika Waleriana Tewzadze, a na ścianie domu, gdzie żył przez czterdzieści lat, odsłonięto tablicę pamiątkową.
Obecny na spotkaniu autorskim Wójt Gminy Dzierżoniów Marek Chmielewski podkreślił, że Walerian Tewzadze, oficer kontraktowy Wojska Polskiego, to bohater dwóch narodów a Dzierżoniów na pewno kryje jeszcze wiele niezwykłych historii.

D.W.

Do góry