Jesteś tutaj:

Dzień: 2017-01-31

    Optymistyczne  pouczające i humorystyczne  rozmowy o książkach w styczniowym                                         DKK w Ostroszowicach

 

Bolesna złośliwość Hermana Auerbacha pod adresem Juliusza Schaudera. ,,Pan korzysta z wszystkich rodzajów pomyłek, jakimi dysponuje matematyk. Myśli pan ,,a”, mówi pan ,,b” ,pisze pan ,,c”, a powinno być ,,d”. Wspaniała książka Mariusza Urbanka ,,Genialni. Lwowska Szkoła Matematyczna” to prawdziwy hit czytelniczy w naszym Dyskusyjnym Klubie. I tym razem autor nas nie zawiódł. Interesująco  z wielką dokładnością opowiedział o znakomitych matematykach. Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur, Antoni Łomnicki i wielu innych uczonych tworzyło w latach  międzywojennych tak zwaną  lwowską szkołę matematyczną. Współpracując ze sobą, bądź rywalizując, przeciwstawiając matematykom z Warszawy i Krakowa, dokonali wielu odkryć, zdobyli sławę, zaszczyty i zrobili międzynarodowe kariery wykładowców, a Ulam został współtwórcą pierwszej bomby atomowej. Burzliwe losy, osiągnięcia, kariery naukowe i pozanaukowe, dramatyczne dzieje tych wspaniałych matematyków autor opisał w bardzo rzetelny sposób.

Książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Dla humanistów to nie tylko prawdziwa uczta literacka, ale przede wszystkim oswajanie trudnej dziedziny.

Przekonaliśmy się, że królowa nauk nie jest taka straszna!

,,Czesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską” autorstwa Dariusza Zaborka to kolejna książka, którą warto było  przeczytać. Ta rozmowa o fenomenalnym optymizmie, ogromnej sile i determinacji niezwykłej kobiety, która przeżyła obóz koncentracyjny  pokazuje, że człowiek umie przetrwać wiele  i że do końca może pozostać młody. Pani Alicja Gawlikowska-Świerczyńska w wieku dziewięćdziesięciu dwu lat opowiedziała o swoim heroicznym życiu. Niesamowity dokument, piękna opowieść o życiu kobiety silnej, odważnej i niezależnej poruszyła nas do głębi.

,,Były sobie świnki trzy” to  kolejna książka Olgi Rudnickiej.  W porównaniu do wcześniej omawianych to raczej  rodzaj literatury na jeden wieczór. Ale za to jaki! Czytając tę książkę  można cały czas śmiać się i czytać, i śmiać się i czytać. Bez końca.

????????????????????????????????????

P.s.

W  mroźny poniedziałek 30 stycznia rozmowy o książkach mocno rozgrzały nasze serca. Pełni optymizmu  odważnie wchodzimy w nowy rok czytelniczy w Dyskusyjnych Klubach Książki.

Moderator DKK w Ostroszowicac

Maria Kirkiewicz

Do góry