Jesteś tutaj:

Miesiąc: maj 2019

Przypominamy o konkursie plastycznym „Mój Mistrz literatury”, którego celem jest rozreklamowanie twórczości dowolnego pisarza, wybranego przez uczestnika konkursu. Chcielibyśmy, aby praca plastyczna była ilustracją lub plakatem reklamującym książkę lub książki tego pisarza.
6 czerwca w Mościsku odbędzie się pierwszy etap konkursu, podczas którego wybrane zostaną dwie prace, po jednej w każdej kategorii wiekowej. Zostaną one przekazane do Świdnicy, która gości w tym roku finał akcji.  Spośród nominowanych prac zostaną wybrane dwie najciekawsze. Każda z nich otrzyma nagrodę główną, którą będzie czytnik e-booków.

15 maja obchodzony jest Dzień Niezapominajki – święto mające na celu promowanie jej walorów, stałe przypominanie o ochronie środowiska i zachowaniu różnorodności biologicznej Polski.
Święto ma również na celu zachowanie od zapomnienia ważnych chwil w życiu, osób, miejsc i sytuacji. I to właśnie ten temat był podstawą do naszych rozmów w tuszyńskiej bibliotece. Najmłodsi czytelnicy zapoznali się z książką Agnieszki Świętek „Niezapominajka” i poznali historię dziewczynki zaniepokojonej problemami z pamięcią swojej ukochanej babci. Dzieci opowiedziały o swoich najbliższych i o tym jak bardzo zależy im na tym, aby być z nimi zawsze blisko. Specjalnie przygotowane serduszka, wręczone rodzicom, babciom, dziadkom i wszystkim, których kochają, na pewno nie pozwolą nikomu o nich zapomnieć.

M.A.T.

Czym jest cyberprzemoc i jak się jej przeciwstawiać? Uczniowie klasy VI i VII z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku odwiedzili bibliotekę w ramach akcji „Cyfrowa majówka”, organizowanej przez Dziecięcą Akademię Kodowania. Starsza sierżant Barbara Gaweł z Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie odpowiadała na wszystkie pytania związane z bezpieczeństwem w sieci i przestępczością w cyberprzestrzeni. Uczestnicy zajęć obejrzeli też krótkie materiały filmowe przestrzegające przed niepożądanymi osobami. Dzieci dowiedziały się jakie konsekwencję mogą ponieść za niewłaściwe zachowania w Internecie. Po części teoretycznej przyszła pora na praktykę. W świadomym i bezpiecznym odkrywaniu świata internetu pomogła wciągająca gra Interlandia oraz dodatkowe ćwiczenia.

Mamy nadzieję, że uczestnicy Cyfrowej Majówki będą pamiętać, że prywatność i bezpieczeństwo są tak samo ważne w rzeczywistości, jak w sieci a umiejętność ochrony ważnych informacji pomoże im zabezpieczyć nie tylko urządzenia, ale także reputację i relacje z innymi.

Jeśli chcecie spróbować swoich sił zapraszamy do gry – KLIKNIJ

Jak co roku 8 maja obchodzimy Dzień Bibliotekarza. Świętujemy go na różne sposoby, a w tuszyńskiej bibliotece czytelnicy sami stworzyli opowiadanie o bibliotekarzu. Każdy mógł dopisać swoją cześć opowieści i tym sposobem powstała przedziwna, ale jakże ciekawa historia. Przeczytajcie ją sami!

Poranek wstał szary, zapowiadając nudny dzień z kroplami deszczu wciskającymi się za kołnierz. Temperatura również nie nastrajała optymistycznie. Zegar cichym tykaniem odmierzył kolejną godzinę i jednoznacznie dał znać, że natychmiast należy wyjść z domu, aby zdążyć do szkoły. Jeszcze tylko kanapka i jabłko wrzucone do plecaka, kaptur na głowę i można biec. W kałużach odbijały się latarnie, smutnie spuszczające swe głowy i jedyny kolorowy element – moje czerwone trampki z niezawiązanymi sznurówkami. Nagle w wodzie pojawił się dziwny, rozmazany kształt. Podniosłem głowę. Na niebie z szelestem kartek leciało stado… książek. Kierowały się ku granicy miasta. Uciekały? Jeśli tak to przed czym? Zanim zdążyłem zdziwić się do końca, tuż przede mną stanęła wysoka postać trzymająca w dłoniach wyrywający się egzemplarz Harrego Pottera.
Bibliotekarz miał na sobie okrągłe okulary i znamię na czole w kształcie pioruna. Czyżby to był Harry Potter? Tak, to on! Zauważyłem w jego kieszeni różdżkę, która jest magiczna jak ten cały nasz świat. Ale nieszczęśliwym trafem obok niego rozbiła się asteroida i wyszedł z niej gadający arbuz z różową skórką i cienkimi nóżkami. Nie zdążyłem nic powiedzieć, ponieważ arbuz z różową skórką zapytał się mnie:
– Czy jesteś z Jowisza?
Pomyślałem, że arbuz pewnie stamtąd pochodzi, ale on wtedy powiedział:
– Jak nie to wracam do domu.
– Czekaj  – powiedział Harry – skąd pochodzisz?
Owoc odpowiedział:
– Z Marsa.
Miałem więc rację, na Marsie istnieje życie. Arbuz wsiadł do meteorytu i odleciał. I nagle zobaczyłem rekina.
– O nie rekin – wykrzyknął bibliotekarz, wsiadając na swoją niebieską świnię.
Rekin miał zęby z marmuru i czarne jak noc oczy. Podpłynął w powietrzu do bibliotekarza i szarpnął go za kaptur, już dawno zrzucony z głowy. Chwilę później rekin wisiał do góry nogami, dzięki rzuconemu przez Harrego zaklęciu. Nagle rekina spowiła mgła… a rekin zamienił się w Hermionę. Harry oszołomiony jej pięknem, przerwał zaklęcie Leviosa, a ona upadła na ziemię i poturlała się do morza. Za nią poleciała niebieska świnia. Harry odwrócił wzrok i ujrzał po jego lewej stronie arbuza, który jadł popcorn, a na nosie miał okulary 3D. Siedział na leżaku w zielone grochy.
– Co tutaj się stało? – zapytałem.
Arbuz odpowiedział:
– Fajny film.
Harry zmarszczył brwi i rzucił zaklęcie Patronus. Arbuz eksplodował i posypał się deszcz pestek, które wolno spadały mi na głowę.  Ujrzawszy Hermionę na brzegu skierował się w jej stronę, wygłaszając uroczyste przeprosiny. Nagle ujrzał jak Hermiona zamienia się w rekina i wskakuje do wody, gdzie czeka na nią niebieska świnia, Zdezorientowany Harry, nie wiedząc co ma zrobić, wrócił do biblioteki zdruzgotany historią z książkami. Czyżby wystraszyły się rekina? A może niebieskiej świni? Co zrobić aby wróciły do bibliotek?
Spojrzałem na moje czerwone trampki i obiecałem sobie, że pomogę bibliotekarzowi rozwiązać zagadkę odlatujących książek. Szkoła będzie musiała na mnie poczekać :).

Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji Wsi „Przystań Mościsko” rozpoczyna warsztaty rękodzieła:
> w dniach 15,16,17 maja od godz. 16 00, a 18 maj od godz. 10 00 odbędą się warsztaty wikliniarskie na sali wiejskiej w Mościsku
> w dniach 23, 24 maj od godz. 16 00 warsztaty słomkarskie,
> a w dniu 25 maj na godz. 10 00 i 14 00 warsztaty czerpania papieru

Warsztaty odbędą się na sali Wiejskiej w Mościsku i w Bibliotece Publicznej Gminy Dzierżoniów im. Władysława Reymonta, która jest partnerem realizowanego zadania.
Warsztaty realizowane są w ramach projektu „Organizacja warsztatów wikliniarstwa, słomkarstwa, czerpania papieru oraz tworzenia qestów dla mieszkańców gminy Dzierżoniów we wsi Mościsko”

„Lokomotywa” Juliana Tuwima to doskonały materiał na świetną zabawę. Przedszkolaki z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mościsku z zapartym tchem wysłuchały wiersza a następnie narysowały własne lokomotywy. Nie obyło się również bez szalonej i pełnej radości zabawy z klockami!

 

Wszystko zaczęło się od rozmowy ze Sławkiem Oleksakiem, podczas której padło pytanie, czy zgodzi się zrobić witrynę teatrzyku japońskiego dla biblioteki. Zgodził się i zrobił…
Dzięki temu możemy bawić się w Teatrzyk Podwórkowy na wiele sposobów. 14 maja w ostoszowickiej bibliotece uczniowie klasy trzeciej, przy udziale wychowawczyni Alicji Najwer, przedstawili dla kolegów z przedszkola dwie bajki. Spotkanie odbyło się pod hasłem ,,Dzieci dla dzieci”. Dobrze znane i lubiane bajki ,,Czerwony Kapturek” oraz ,,Kopciuszek”, zagrane przez uczniów przy użyciu pacynek, to wspaniała zabawa.
Przekonaliśmy się, że teatr w idealny sposób przygotowuje dzieci do pracy intelektualnej. Pobudza u nich takie cechy jak: kreatywność, ciekawość oraz zdolność analizy.
Przydadzą się one dzieciom w późniejszym, dorosłym życiu.

Nasze spotkanie pokazało, że dzieciństwo z teatrem jest bardzo przyjemne. Widzi się wiele ciekawych rzeczy. To także nauka spostrzegawczości oraz umiejętności koncentracji.

Przede wszystkim to jednak cudowna zabawa!

mk

O odkrywaniu talentów dowiedzieli się mali czytelnicy na spotkaniu bibliotecznym w Tuszynie. Pomogła w tym książka Petera H. Reynoldsa „Kropka”. Bohaterka utworu, mała Vashti, przekonana o swoim braku talentu, w końcu uwierzyła w swoje zdolności i stała się podziwianą artystką w szkolnej galerii sztuki. A wszystko zaczęło się od małej kropki…  Nie pozostało zatem nic innego jak stworzyć swoje własne kropki. Były kropki kolorowe, małe, duże, wycinane, a nawet wyklejane plasteliną. Obrazy koniecznie musiały zostać umieszczone w ramie. Dzieci stworzyły istne arcydzieła. Na pewno umieszczone w klasowej galerii ucieszą niejednego odbiorcę sztuki.

Zapraszamy do biblioteki. Znajdziecie tu różne opowieści i historie. Może to właśnie Ty odkryjesz drzemiący w Tobie talent i staniesz się znany, bardzo znany…

M. A.T.

Do góry